facebook twitter instagram issuu linkedin research gate youtube ustv

Nowa montażownia na Wydziale Radia i Telewizji

Na Wydziale Radia i Telewizji UŚ od kwietnia będzie działać profesjonalna montażownia. Z książki trudno nauczyć się nawet wędkarstwa, nie mówiąc już o profesjonalnym robieniu filmów. Studentom UŚ musiały jednak często wystarczyć podręczniki. Wydział Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego słynie z pedagogów (wykładał tu m.in. Krzysztof Kieślowski), zdolnych studentów (Teresa Kotlarczyk, Magdalena Łazarkiewicz) i braków w sprzęcie. Studio filmowe Wizual z Tarnowskich Gór udostępniło uczelni swój sprzęt do montażu obrazu i dźwięku oraz do efektów graficznych. Sprzęt stoi w sali wydziału. Będą z niego korzystać pracownicy Wizuala i studenci RTV pod okiem doświadczonego montażysty. - Jesteśmy ogromnie zainteresowani współpracą ze środowiskiem filmowym w regionie - zapewnia Krystyna Doktorowicz, dziekan Wydziału RTV. - Bardzo byśmy chcieli, żeby wreszcie się ono zintegrowało, a szkoła filmowa to świetne miejsce, aby tego dokonać - dodaje. Krzysztof Miller, szef Wizuala, niemal wchodzi jej w słowo. - Nie tylko uczelni na tym zależy, środowisku filmowemu również - zapewnia. Pracownicy Wizuala nie ukrywają, że bardzo ważny będzie dla nich kontakt z młodymi operatorami czy reżyserami. Chcą nawet zostać współproducentem najciekawszych etiud studenckich. Do tej pory studenci wydziału mieli do dyspozycji montażownie filmowe. W związku z tym, że praca na tradycyjnej taśmie jest bardzo droga, student korzysta z takiego montażu średnio raz w roku. Przez cały rok studenci pracują na taśmie wideo, którą montują na sprzęcie bardziej nadającym się dla amatorów. W nowej pracowni materiał przegrywa się na twardy dysk i obrabia na komputerze. Unika się wtedy długiego i mozolnego przewijania taśmy i wielu innych czynności, które filmowcom często utrudniają pracę. Sprzęt, który znalazł się na wydziale, to jeden z najnowocześniejszych zestawów w regionie. I co także jest nie bez znaczenia, nie trzeba być informatykiem, żeby nauczyć się, jak to wszystko działa. Studenci jeszcze nie wiedzą o wiosennym prezencie. - Naprawdę, będzie nowoczesny sprzęt montażowy? - pyta Wojtek Zieliński, student II roku "operatorki". - To świetny pomysł. Tu naprawdę jest na to zapotrzebowanie - stwierdza. - Ostatnio montowałem film i było z tym trochę kłopotu. Mam nadzieję, że to się teraz zmieni - cieszy się Michał, jego rok młodszy kolega. Anna Dąb ("Gazeta Wyborcza", środa, 04-IV-2001)

Skróty

Biuletyn Informacji Publicznej
Copyright © 2001-2019
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wszelkie prawa zastrzeżone.