facebook twitter instagram issuu linkedin research gate youtube ustv

Naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego o czekoladzie

Grafika z napisem: Międzynarodowy Dzień Czekolady

12 kwietnia obchodzony był Międzynarodowy Dzień Czekolady. Z tej okazji czworo naukowców z Uniwersytetu Śląskiego podzieliło się ciekawostkami na temat smakołyku w kontekście reprezentowanych przez siebie dyscyplin.

Genetyk dr Anna Wójcik mówi, kto dba o to, aby w przyszłości nie zabrakło czekolady. Psycholog dr Agnieszka Skorupa opowiada, w jakich sytuacjach słodka tabliczka może uratować ludzkie życie. Literaturoznawca dr Mikołaj Marcela przypomina, jaką formę miała na początku czekolada zwana białą. Z kolei fizyk dr Dariusz Kajewski zdradza tajemnicę otrzymania doskonałej, najbardziej delikatnej czekolady.

Kobieta w laboratorium, trzyma w jednej ręce czekoladę, w drugiej pipetę

Dr Anna Wójcik z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska poznaje genetyczne mechanizmy regulujące proces regeneracji komórek roślinnych
fot. Sekcja Prasowa UŚ

Jedzenie czekolady jest jak jedzenie sałatki. W stwierdzeniu tym kryje się ziarno prawdy, ponieważ najlepszej jakości czekolada zawiera sporo kakao pozyskiwanego z owoców rosnącej w pasie równikowym rośliny o nazwie Theobroma cacao L.

Z jednego drzewa kakaowca, dającego owoce dwa razy w roku, otrzymać możemy zaledwie 0,5 kg kakao. Tymczasem zapotrzebowanie na „napój bogów” wciąż wzrasta. Szacuje się, że rocznie potrzebnych jest nawet bilion nowych drzew, a odmian spełniających nasze smakowe wymagania jest niewiele.

W związku z tym biotechnolodzy i genetycy od kilku lat prężnie działają, aby otrzymywać dobrze plonujące i zarazem odporne na działanie różnych negatywnych czynników odmiany kakaowca właściwego i zwiększać efektywność jego mikrorozmnażania. A wszystko po to, by nie zabrakło nam czekolady.


Kobieta trzymająca w dłoniach przełamaną na pół czekoladę

Dr Agnieszka Skorupa z Wydziału Pedagogiki i Psychologii bada, jak ludzie radzą sobie w szczególnych sytuacjach, określanych jako skrajne lub ekstremalne
fot. Sekcja Prasowa UŚ

Przyjrzyjmy się zachowaniu człowieka będącego członkiem pewnej grupy ludzi, którzy znajdują się w sytuacji ekstremalnej – na przykład podczas lotu kosmicznego, wyprawy górskiej czy w oczekiwaniu na przybycie ratowników. Grupy takie szczególnie narażone są na konflikty, towarzyszy im stres, a podejmowane decyzje często mogą mieć wpływ na czyjeś życie.

Ważne jest więc, aby jak najszybciej zażegnać pojawiające się spory i tu z pomocą może nam przyjść… tabliczka czekolady. Czekolada nie tylko dodaje energii, ale też podnosi morale. Wyjęta z żelaznych zapasów, jako dobro szczególnie cenne, może zdziałać więcej dla pojednania grupy niż niejeden wyszkolony mediator!


Siedzący na kanapie mężczyzna trzyma pióro i białą czekoladę

Dr Mikołaj Marcela z Wydziału Filologicznego obecnie zajmuje się utopijną edukacją i uczy kreatywnego pisania, jest również autorem vege kryminału dla dzieci „Best Seler i zagadka znikających warzyw” oraz monografii naukowej „Monstruarium nowoczesne”
fot. Sekcja Prasowa UŚ

Czy są tu fani białej czekolady? To stosunkowo nowy wynalazek, który stworzony został dopiero w 1936 przez firmę Nestlé. Najpierw poznaliśmy ją w postaci batonika „Milky Bar”. Jednak jej prawdziwą popularność na świecie szwajcarska firma zawdzięcza nie samej czekoladzie, ale słynnemu „The Milkybar Kid”, czyli postaci znanej z serii reklam telewizyjnych adresowanych do dzieci i dziejących się na Dzikim Zachodzie.

„The Milkybar Kid” (po raz pierwszy w tej roli wystąpił Terry Brooks) ze słynną frazą „The Milkybars are on me” na ekranach telewizorów pojawił się w 1961 roku i gościł na nich aż do XXI wieku. To głównie dzięki niemu w 1972 roku batonik „Milky Bar” stał się najlepiej sprzedającym się produktem Nestlé i do dziś jest wiodącym produktem szwajcarskiego przedsiębiorstwa.


Mężczyzna trzyma w dłoniach czekoladę i lupę

Dr Dariusz Kajewski z Wydziału Matematyki, Fizyki i Chemii zajmuje się badaniami właściwości ferroelektrycznych w ciele stałym, interesuje go również mikroskopia bliskich oddziaływań mających znaczenie w nanofizyce
fot. Sekcja Prasowa UŚ

Otrzymanie doskonałej tabliczki czekolady możliwe jest tylko wtedy, gdy znamy fizyczne zasady rządzące jej powstawaniem. Czekolada pod pewnymi względami przypomina węgiel czy lód, może tworzyć bowiem kryształy o różnej postaci.

Na przykład węgiel tworzy diament, grafit, nanorurki węglowe czy fulereny. Podobnie jest z czekoladą – posiada 6 odmian alotropowych, tzn. krystalizuje w 6 różnych strukturach krystalicznych. Odpowiadają za to trójglicydy z masła kakaowego.

Najdelikatniejsza, najbardziej gładka jest struktura oznaczona nr. 5, którą otrzymujemy metodą konszowania, czyli odpowiedniego  mieszania i studzenia masy czekoladowej. Niestety forma ta jest nietrwała i po paru miesiącach przechodzi w mniej delikatną formę oznaczoną nr. 6.

Skróty

Biuletyn Informacji Publicznej
Copyright © 2001-2019
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wszelkie prawa zastrzeżone.