facebook twitter instagram issuu linkedin research gate youtube ustv

Wykład pt. „Bioremediacja – nadzieje i problemy”

8 marca 2012 r. o godz. 16.00 w sali nr 121 na Wydziale Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego odbędzie się kolejne spotkanie w ramach XX cyklu wykładów „Wybrane problemy ekologii i ochrony środowiska”. Wykład pt. „Bioremediacja – nadzieje i problemy” wygłosi prof. UŚ dr hab. Zofia Piotrowska-Seget z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŚ.

Organizatorem cyklu jest Centrum Studiów nad Człowiekiem i Środowiskiem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

O wykładzie:
Bakteria jest dobra na wszystko: w kuchni i spiżarni pomoże ukisić kapustę oraz ogórki, doprowadzi do tego, że mleko się zsiądzie. Zjedzona w jogurcie lub kapsułce osiedli się w ludzkim jelicie i uzupełni niedobory niezbędnych witamin z grupy B, zwłaszcza po spustoszeniu spowodowanym terapią antybiotykową. W energetyce powiększy udział „czystej” energii poprzez przetwarzanie martwej materii organicznej w metan, będący gazem opałowym. W laboratorium zamieni się w mikroskopijny bioreaktor i na życzenie inżynierów genetycznych wyprodukuje insulinę czy ludzki hormon wzrostu. Inna z kolei bakteria tylko czeka w oczyszczalni na kolejną porcję ścieków do utlenienia, które jest jednym z początkowych etapów oczyszczania zanieczyszczonych wód. Trudno się więc dziwić, że w poszukiwaniu narzędzia do ratowania środowiska przed skutkami wycieków produktów ropopochodnych sięga się po bakterie.

Bez najmniejszej przesady można stwierdzić, że od zarania życia biologicznego w znanej nam postaci bakterie po dziś dzień robią to samo, co przed miliardami lat: przetwarzają związki chemiczne w inne związki, korzystając z uwalnianej energii wiązań chemicznych lub syntetyzując cząsteczki niezbędne do życia, wzrostu i powielania się ich własnych komórek. Uboczne skutki tych przemian są warunkiem istnienia ekosystemów na każdym etapie sukcesji, gdyż aktywność bakteryjna umożliwia obieg materii w przyrodzie. Gospodarcze wykorzystanie bakterii na masową skalę jest jednak domeną czasów współczesnych. Podobnie, jak oczyszczanie ścieków, tak rozkład produktów pochodzenia naftowego jest naturalną aktywnością tych mikrobów. Produkty ropopochodne służą im za źródło pokarmu i energii. Podczas rozkładania plamy ropy bakterie mnożą się masowo do chwili, aż ostatnie ropopochodne cząsteczki przestaną istnieć. Wówczas obumiera także i cała kolonia pożytecznych mikrobów. Trudno o bardziej skuteczne narzędzie do doskonałego zacierania w przyrodzie śladów katastrof tankowców i wycieków z cystern. Wydaje się to szczególnie ważne w dzisiejszej cywilizacji ropy naftowej, jaką rozwinął współczesny człowiek. Czy zatem mikroorganizmy zdolne do przetwarzania związków ropopochodnych, ale także te, które potrafią bezpiecznie związać metale ciężkie czy zneutralizować inne toksyczne substancje uwalniane przez człowieka do środowiska skupią na sobie uwagę naukowców, odsuwając na dalszy plan poczciwe bakterie fermentacji mlekowej?

Opracowanie: dr Agnieszka Babczyńska dla biura CSCS

Zaproszenie

Harmonogram wykładów
 

Skróty

Copyright © 2001-2019
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wszelkie prawa zastrzeżone.