facebook twitter instagram issuu linkedin research gate youtube ustv

Wykład – „Czy zwierzęta mają prawa?”

Centrum Studiów nad Człowiekiem i Środowiskiem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach zaprasza na wykład „Czy zwierzęta mają prawa?”, organizowany w ramach XVIII cyklu wykładów: „Wybrane problemy ekologii i ochrony środowiska”. Wykład wygłosi dr Tomasz Pietrzykowski z Wydziału Prawa i Administarcji UŚ.
Spotkanie odbędzie się w czwartek 29. kwietnia o godz. 16.00 w auli Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska w Katowicach przy ul. Bankowej 9.

Harmonogram drugiej części cyklicznych wykładów CSCS

O wykładzie:

Litera prawa dżungli jest jednoznaczna: dominująca pozycja samca alfa jest niepodważalna. W stadzie musi panować hierarchia i porządek. Jeśli każdy członek stada zna swoje miejsce i rolę, wówczas stado funkcjonuje prawidłowo, nie zginie z głodu, a przygodny drapieżnik nie rozgoni go na cztery wiatry, wyłuskując najsłabszą sztukę. Jeśli w stadzie panuje hierarchia, wówczas żaden niżej postawiony osobnik nie ma prawa rozpocząć posiłku lub zalecać się do samicy, zanim uczyni to osobnik dominujący. Sprawa ta jest oczywista i od zawsze figuruje w księdze dżungli, a każdy kto prawa hierarchii nie przestrzega, skazany jest na banicję na obrzeża populacji, chyba że sam prędzej wyśle tam samca alfa. Prawo dżungli przewiduje również własność nieruchomości. Terytorium pozostaje do wyłącznej dyspozycji osobnika, który je we właściwy sobie sposób zaznaczył a każdy intruz, który przekracza granicę, czyni to na własną odpowiedzialność. Wśród wielu zwierząt obowiązuje też zasada: „nie zjadaj noworodka własnego gatunku” oraz szereg innych zasad wewnętrznych, które gwarantują przetrwanie gatunku. Kodeks dżungli uwzględnia także interakcje międzygatunkowe. Z jednym wyjątkiem: interakcji różnych gatunków zwierząt z Homo sapiens. Pojawił się on na samym końcu, jak dotąd, i krótko po zaistnieniu, wywrócił do góry nogami księgę dżungli, oswajając, udomowiając, zaprzęgając, tresując, hodując transportując, tucząc i strzygąc oraz testując gatunki które zastał.
W ludzkim stadzie też panuje hierarchia, prawo własności, ochrona młodych osobników i zapisy normujące stosunki z sąsiadami należącymi do innych gatunków. Czy uwzględniają one wszystkie aspekty dobrosąsiedzkiego współistnienia, czy też przeciwnie: odbierają większość praw zwierzętom, poczynając od prawa głosu odebranego rybom? Prawa zwierząt są sprawą kłopotliwą. Zdobyczami cywilizacyjnymi człowiek podkreślił przepaść bez dna, dzielącą świat zwierzęcy od ludzkiego. Nie wydaje się już możliwe zastosowanie jednego wspólnego kodeksu dla ludzi i zwierząt, choć przecież w którymś momencie ewolucji gatunków kiedyś tak być musiało. Jak dalece można zbliżyć się do ideału, godzącego prawa zwierząt, postulaty ich obrońców oraz globalne zasady etyczne i moralne? Bo do prawa dżungli już raczej nie ma powrotu.

Skróty

Biuletyn Informacji Publicznej
Copyright © 2001-2019
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wszelkie prawa zastrzeżone.