facebook twitter instagram issuu linkedin research gate youtube ustv

Wykład „Czy dobre czasy się skończyły?”

Centrum Studiów nad Człowiekiem i Środowiskiem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach zaprasza na wykład „Czy dobre czasy się skończyły?”, organizowany w ramach XX cyklu wykładów: „Wybrane problemy ekologii i ochrony środowiska”. Wykład wygłosi prof. UŚ dr hab. Piotr Skubała z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŚ.
Spotkanie odbędzie się w czwartek 12 stycznia 2012 r. o godz. 16.00 w auli Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska w Katowicach przy ul. Bankowej 9.

Z przyczyn niezależnych od organizatorów projekcja i wykład „3W – Widzieć i Wiedzieć Więcej” nie odbędą się.

Harmonogram wykładów


O wykładzie:
„Zanim zdechnie w oceanie struty ropą śledź ostatni…” – śpiewał przed laty nieoceniony i nieodżałowany satyryk Jan Kaczmarek, snując gorzkie wizje zagłady przyrody na chwilę, wydawałoby się, przed ich spełnieniem. Dziś wiemy, że ostrzeżenia nie tylko satyryków, ale także przede wszystkim naukowców, ekologów i obrońców środowiska naturalnego na niewiele się zdały. Człowiek opanował, według wiarygodnych szacunków, ponad 80% powierzchni lądów, bezwzględnie dostosowując do swoich potrzeb życie ekosystemów. Potężny wpływ wywiera też ludzka działalność na funkcjonowanie ekosystemów oceanicznych. Choć żyją jeszcze śledzie w ziemskich słonych wodach, to niemal całe morskie środowisko pozostaje pod inwazyjnym wpływem ludzkiej działalności. Jak dużo brakuje nam do spełnienia się satyrycznego czarnowidztwa, do chwili, gdy „(…) wszystko co zielone, co w pachnącej trawie mieszka na podeszwach rozniesiemy wzdłuż i wszerz”? Wygląda na to, że naprawdę niewiele. Międzynarodowe zespoły badaczy środowiska naturalnego oceniają, że ekosystemy wodne i lądowe zostały wyeksploatowane do granic możliwości ich samoistnego odtwarzania, podobnie stało się z bioróżnorodnością, zmianami klimatycznymi oraz emisją niektórych zanieczyszczeń. Inne parametry stanu środowiska zbliżają się również do niepokojących granic. Korzyści z tej eksploatacji płyną wyłącznie w jednym kierunku, gdyż człowiek w swej zachłanności cywilizacyjnej niczego w zamian nie oferuje, lub oferuje zdecydowanie za mało.
Wydaje się więc, że naturalną konsekwencją wyczerpania zasobów przyrody przez człowieka jest konieczność rezygnacji z pielęgnowania dalszego postępu, jaki znamy do tej pory. Należałoby pogodzić się z potrzebą poskromienia apetytów własnych i nienasyconej cywilizacji, zwłaszcza w wysoko rozwiniętej części świata. Trzeba by spróbować z „mieć” przestawić się na „być”, a priorytet konsumpcji zastąpić priorytetem szacunku i życzliwego zainteresowania dla życia pozostałych istot, od których zależy nasze trwanie na Ziemi. „Do serca przytul psa…” – proponuje w znanym refrenie wspomniany wybitny satyryk. I znajdź, chciałoby się dodać, w tej metaforze osobistą satysfakcję z dobrobytu w minimalnym stopniu uszczuplającego ofertę ekosystemów.

Opracowanie: dr Agnieszka Babczyńska dla biura CSCS
 

Skróty

Copyright © 2001-2019
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wszelkie prawa zastrzeżone.