facebook twitter instagram issuu linkedin research gate youtube ustv

Nauka na wyciągnięcie ręki

Obszar nauk humanistycznych
Obszar nauk społecznych
Obszar nauk ścisłych
Obszar nauk przyrodniczych
Obszar nauk technicznych
Obszar sztuki

Projekt krytyki somatycznej

Kierownik projektu: prof. dr hab. Adam Dziadek z Zakładu Poetyki Historycznej i Sztuki Interpretacji

 

Kierownikiem projektu, który jest realizowany w ramach projektów Narodowego Centrum Nauki, jest prof. dr hab. Adam Dziadek, wicedyrektor Instytutu Nauk o Literaturze Polskiej im. Ireneusza Opackiego.

zdjecie


Sôma i sema – to zestawienie greckich słów prezentuje się niczym jakiś kalambur, ale kiedy przyjrzeć mu się uważniej, przestaje być przypadkowym zestawieniem słów różniących się zaledwie jedną samogłoską. Ich zestawienie pokazuje fizyczną ekwiwalencję pomiędzy ciałem a znakiem. Słowa te ewokują też cały ciąg skojarzeń: ciało i znak, ciało rzeczywiste i ciało tekstu, somatyzm i semiologia (jako ogólna teoria znaku i w znaczeniu medycznym jak „symptomatologia”, a więc dział medycyny zajmujący się objawami chorób), co pozwala połączyć projekt krytyki z praktyką kliniczną. Proponowany przeze mnie projekt krytyki somatycznej odbiega w znaczący sposób od idei zawartych w książce Gilles Deleuze’a, „Critique et clinique” (Paris 1993). Podobnie ma się rzecz z książką M. Janion, Projekt krytyki fantazmatycznej. Szkice o egzystencjach ludzi i duchów. Warszawa 1991, a także somatoestetyki Richarda Schustermana. Chcę z tych dwóch słów wyprowadzić ogólniejszą zasadę, odnoszącą się do reprezentacji doświadczenia w tekstach poetyckich i prozatorskich. Jeśli mówimy o reprezentacji doświadczenia, to w żaden sposób nie da się pominąć ciała, które staje się dla ludzkiego doświadczenia zasadniczym punktem odniesienia. Ta ogólna zasada zmierza w kierunku stworzenia, by nazwać problem rzeczowo, projektu krytyki somatycznej, który jest ściśle powiązany z kwestią rytmu w tekstach literackich, rytmu rozumianego jako pośrednik pomiędzy ciałem i sensem tekstu.

Projekt obejmuje swym zasięgiem w pierwszej kolejności teksty, w których ciało jest stematyzowane (nazwane eksplicytnie lub poprzez zabiegi metonimiczne), a więc stanowi przedmiot opisu lub przedmiotem stają się różnorodne typy doświadczeń cielesnych (erotyka, ból i cierpienie, zmysłowe postrzeganie rzeczywistości, etc.). Z jednej strony chodzi więc o postrzeganie, z drugiej o sposób reprezentacji doświadczeń cielesnych w tekstach literackich. Oczywistością jest to, że źródło percepcji znajduje się w ciele. Posiadanie ciała oznacza możliwość patrzenia i postrzegania, ale też bycia oglądanym i postrzeganym. Inaczej mówiąc, ciało stanowi integralną część świata w takim sensie, w jakim stanowi ono część tego samego organizmu. To właśnie poprzez świat możliwe jest coś, co można by określić jako „wyjściem poza siebie”, wyjściem na zewnątrz. To właśnie poprzez wspólny wszystkim ludziom świat, mamy możliwość odkrywania Innego, który, podobnie jak my sami, jest „właścicielem” ciała. Jest to więc rodzaj rozprzestrzenienia, rozgałęzienia na świat. Jest to „ja”, które pozwala jednocześnie widzieć i być widzianym.

W proponowanym projekcie chodzi też o to, aby wybrane teksty posiadały silnie wyeksponowaną płaszczyznę metatekstową (refleksja metaliteracka, autotematyzm, analiza aktu pisania, refleksja na temat możliwości i granic reprezentacji językowej, krótko, silnie wyakcentowana świadomość aktu twórczego, aktu pisania). Zaznaczam od razu, że wszelkie ujęcia autotematyczne i odautorskie wypowiedzi metalierackie nie mogą stanowić ostatecznego punktu odniesienia wypowiedzi krytycznej. One także podlegają analizie i interpretacji, stają się pomocne, ale nie wiążące w ostatecznej wypowiedzi na temat danego tekstu. W zakresie analizy tekstowej w przedstawianym projekcie jednym z ważniejszych punktów odniesienia mogłyby się stać słowa Henri Meschonnica, który w jednej ze swych prac stwierdził, że: „(...) le corps ne peut être que le rythme, dans le langage.” [„(...) ciało może być w mowie wyłącznie rytmem”] (H. Meschonnic, Critique du rythme. Anthropologie historique du langage. Lagrasse 1982, s. 663). Rytm staje się dla krytyki somatycznej jednym z najważniejszych elementów i podstawą mikroanalizy tekstu. Rytm postrzegany jest jako zespół cech, poprzez które signifiants językowe i pozajęzykowe wytwarzają specyficzną, różną od sensu leksykalnego semantykę (signifiance – znaczącość, która staje się wtórną, suplementarną wartością wypowiedzi). Cechy te mogą być rozmieszczone na wszystkich „poziomach” wypowiedzi: akcentowych, prozodycznych, leksykalnych, syntaktycznych (rytm rozkłada się w tekście niczym temat w opowiadaniu). W ten sposób signifiants są zarówno syntaktyczne, jak i prozodyczne. „Sens” nie jest już zawarty leksykalnie w samych tylko słowach. W szerokim ujęciu rytm obejmuje cały zespół cech prozodycznych (rozkład akcentów, intonacja), a także repartycja głosek w tekście oraz system metryczny, jeżeli taki w tekście się pojawia. Zatem analiza nie sprowadza się do samej tylko semantyki tekstu, ale bada jego metrum, prozodię, układy fonetyczne i – jeśli to konieczne – także fonologiczne. Dopiero taka analiza rytmu pozwala odsłonić jego znaczącość [signifiance]. Odsłonięcie znaczącości tekstu literackiego otwiera krytykę somatyczną na psychoanalizę, zwłaszcza zaś na opartą na nieświadomości teorię podmiotu. W ten sposób w projekcie krytyki somatycznej uwzględnia się zarówno podmiot czynności twórczych (wszelkie operacje dokonywane na tekście przez ego – reguły poetyki, konwencje, znormatywizowane sposoby znaczenia tekstu literackiego), jak i to, co wyłania się z obszarów nieświadomości.

Zarys projektu krytyki somatycznej można w wyrazisty sposób przedstawić na przykładzie poezji m. in. Aleksandra Wata, Czesława Miłosza, Mirona Białoszewskiego, Andrzeja Sosnowskiego, Tomasza Różyckiego, Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego czy Mariusza Grzebalskiego, których dzieła odpowiadają tak postawionym założeniom, jest to bowiem poezja nastawiona zarówno na reprezentację doświadczenia literackiego (chodzi głównie o sam akt pisania, praktyki języka, mowę, która sytuuje się w tej poezji na różnych rejestrach – mieszanie stylów i języków), jak i na doświadczenie somatyczne, które poeci próbują w swoich tekstach reprezentować. Chodzi tu o doświadczenie somatyczne w poezji, a kiedy mówię „doświadczenie somatyczne”, to myślę przede wszystkim o somatycznym doświadczaniu tekstu i jego reprezentacji.

W oczywisty sposób projekt ten można poszerzyć o wiele innych przykładów poetyckich i ostatecznie może się stać przedmiotem poszukiwań, uwzględniających teksty nowoczesne i ponowoczesne, w których ciało i tekst są nierozerwalnie ze sobą splecione. Tę koegzystencję ciała i tekstu uznaję za podstawową zasadę krytyki somatycznej. Dobór tekstów stanowiących jej przedmiot powinien być oparty w pierwszej kolejności właśnie na tej zasadzie.
 

Nie ma w polskim literaturoznawstwie żadnej pracy, która podejmowałaby kwestię rytmu jako swoistego pośrednika pomiędzy ciałem i znakiem. Znakomite badania strukturalistyczne nad polskim wierszem nigdy nie podjęły tej kwestii w szerszy sposób. Idzie mi przede wszystkim o to, aby ożywić badania wybitnych polskich znawców problematyki rytmu, badania, które dziś przechodzą niestety do lamusa. Poststrukturalizm w Polsce odrzucił niemal całkowicie wielki obszar strukturalistycznych badań wersologicznych. Znaczenie projektu polegać ma na ich ożywieniu i usytuowaniu w nowej perspektywie. W zagranicznym literaturoznawstwie projekty wersologiczne zostały włączone w zakres poszukiwań „poststrukturalistycznych” (np. prace Henri Meschonnica, Julii Kristevej). Brak jest w polskim literaturoznawstwie pracy, która podejmowałaby na szeroką skalę zagadnienia rytmu, ciała, znaku w ujęciu psychoanalitycznym. Znaczenie projektu polega więc na ożywieniu i odświeżeniu tradycyjnych polskich badań wersologicznych i osadzenie ich w nowych kontekstach badawczych, co z pewnością zaowocuje ciekawymi relekturami poezji polskiej XX wieku, a przede wszystkim połączy znakomite dawne badania z najnowszymi osiągnięciami z zakresu poetyki antropologicznej.
 

Pod względem metodologicznym krytyka somatyczna staje się tworem eklektycznym, otwartym na różnorodne sposoby analizy tekstu literackiego i na różnorodne obszary wiedzy: lingwistyka, komparatystyka, semiotyka i psychoanaliza. W ten sposób pomyślany zarys krytyki wchodzi w obręb „poetyki antropologicznej”, w której nadrzędnymi jednostkami stają się teksty, zaś ich drobiazgowe analizy (mikroanaliza, morfologia tekstu, dzięki którym krytyka staje się niemal praktyką kliniczną – myślę bezustannie o ekwiwalencji znaku i ciała) prowadzą do odsłonięcia złożoności podmiotu i pomagają dotrzeć do ukrytych w tekstach znaczeń i dokonać ich wielowymiarowego oglądu.


 

Skróty

Copyright © 2001-2019
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wszelkie prawa zastrzeżone.