![]() |
| Kalendarium | Historia Kół | Pierwsze zebranie | Pierwsze lata | Składy KZ | Materiały | Galeria | Start |
![]() ![]() ![]()
|
W pamiętnym 1980 roku cała Polska wstrzymała oddech, aby 31 Sierpnia wybuchnąć radością, nadzieją i niespotykaną aktywnością. W Uniwersytecie Śląskim po podpisaniu porozumień gdańskich natychmiast zaczęliśmy zbierać informacje, nawiązywać kontakty z Gdańskiem, Hutą Katowice, Jastrzębiem, chociaż jeszcze niewielu pracowników było na uczelni i dzielił nas miesiąc od nowego roku akademickiego. "To były czasy, kiedy słowo brzmiało jak dynamit", a dzisiaj słowa już nie oddadzą tego, co działo się w sercach i umysłach wszystkich, którzy żywo zareagowali na wydarzenia sierpniowe. Solidarność z robotnikami walczącymi o pracownicze, obywatelskie prawa, o ludzką i narodową godność udzieliła się wielu pracownikom naszej Uczelni. Do wszystkich przemówiły takie hasła "Solidarności", jak wolność jednostki, równość wobec prawa, prawda, godność, a przede wszystkim szeroko rozumiana solidarność międzyludzka. 13 grudnia 1981 roku dzieci z niepokojem pytały, dlaczego w telewizji nie ma "Teleranka". Pytania najmłodszych telewidzów wywołały zdziwienie, ale prawdziwe poruszenie spowodowały głucho milczące telefony. Tymczasem w telewizji przemawiał gen. Wojciech Jaruzelski w mundurze na tle flagi i orła (bez korony), ogłaszając narodowi "wojnę". W telewizji tylko nieliczni pracownicy - zarówno dziennikarze, jak i pracownicy techniczni - mieli dostęp do studia. Na ekranach pojawili się spikerzy w mundurach. |