facebook twitter instagram issuu linkedin research gate youtube ustv

Osadnictwo olęderskie na Mazowszu

17 października 2013 r. o godz. 16.00 na Wydziale Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach (ul. Bankowa 9) odbędzie się spotkanie w ramach XXII cyklu wykładów „Wybrane problemy ekologii i ochrony środowiska”. Wykład pt. „Osadnictwo olęderskie na Mazowszu” wygłosi Grzegorz Piaskowski z Muzeum Mazowieckiego w Płocku.

Wykłady z serii FORUM NATURA’20 są dofinansowane ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach (http://www.wfosigw.katowice.pl/)

O wykładowcy:

Grzegorz Piaskowski – absolwent etnologii na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach i muzealnictwa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Kustosz w Dziale Etnografii Muzeum Mazowieckiego w Płocku. Autor publikacji z zakresu etnografii Polski i Mazowsza, muzeologii, antropologii współczesności. Miłośnik fotografii, kajakarstwa, gór i kolarstwa terenowego. Laureat II nagrody za cykl 3 zdjęć z projektu „Znikający krajobraz olęderskich wsi” oraz wyróżnienia w kategorii „Człowiek – świat wokół nas” 4. Biennale Fotograficznego Uniwersytetu Śląskiego „Nauka w obiektywie” 2012.

O wykładzie:

Po wielu olęderskich gospodarstwach nie pozostał już nawet ślad w polskim krajobrazie. Niegdysiejszej obecności innych domostw można jeszcze się domyślać, a dawne mapy pomagają wskazać lokalizację osad przybyszów zza Odry. Często są to nisko położone obszary wzdłuż dolin rzecznych, gdzie zalewy wód od wielu stuleci utrudniały lub wręcz uniemożliwiały uprawę roli. Dziś na terenie Żuław Wiślanych czy w wielu nadwiślańskich zakątkach Mazowsza, dostrzec można zarys obejścia, czy dziczejącej jabłonki w domyślnych kątach podwórza. Są tam jednak i takie miejsca, gdzie nie tylko w krajobrazie przechowały się materialne dowody zamieszkiwania na tych terenach pokoleń ludzi, którzy dzięki swej kulturze rolniczej zdołali odebrać rzekom przybrzeżne obszary i na osuszonej roli uprawiać potrzebne rośliny. Żywa jest jeszcze także pamięć o tych, którzy odkąd w XVII w. przybyli na polskie ziemie z własną, obcą ówczesnym Mazowszanom, kulturą, religią czy organizacją życia codziennego, zdążyli zmienić krajobraz z podmokłego na rolniczy, a przede wszystkim zasymilować się z żyjącymi po sąsiedzku rodzinami, podzielić swym rzemiosłem, dietą, folklorem.

Sprowadzeni z Holandii i okolic cudzoziemcy przez niemal trzy stulecia z nawiązką wypełnili powierzoną sobie misję osuszania mokradeł. Wśród dzisiejszych sędziwych mieszkańców mazowieckich wsi nadal spotkać można - także już niemłodych - potomków niderlandzkich osadników. W architekturze domostw, w gospodarskich zabiegach, w kuchni, w polu do dziś zauważyć można echa dawnych sąsiedzkich więzi. Echa te pobrzmiewają coraz ciszej, zlewają się z napływem nowości i nowoczesności, pomału giną w niepamięci. Nie jest jednak jeszcze za późno, aby uratować sprawne sprzęty, by kultywować dogasające rytuały, utrwalić dostrzegalne wciąż zmiany w krajobrazie, a przede wszystkim – uchwycić ducha relacji międzyludzkich, który wciąż jeszcze unosi się nad niejedną olenderską osadą. Oby czas i ludzka pamięć okazały się łaskawe dla tych, którzy gromadzą materialne i duchowe pokłosie codziennego życia niderlandzkich przybyszów. Oby nie zostały po nich na starych mapach jedynie symbole zagęszczone zwłaszcza tam, gdzie od wieków wylewały rzeki.

Opracowanie: dr hab. Agnieszka Babczyńska

Zaproszenie

Harmonogram wykładów

Skróty

Copyright © 2001-2019
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wszelkie prawa zastrzeżone.