facebook twitter instagram issuu linkedin research gate youtube ustv

"Ochrona przeciwpowodziowa na Górnym Śląsku a kluczowa rola zbiornika w Goczałkowicach" - wykład

Centrum Studiów nad Człowiekiem i Środowiskiem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach zaprasza na wykład Ochrona przeciwpowodziowa na Górnym Śląsku a kluczowa rola zbiornika w Goczałkowicach organizowany w ramach XVI cyklu wykładów: "Wybrane problemy ekologii i ochrony środowiska". Wykład wygłosi mgr inż. Andrzej Siudy z Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągowego SA w Katowicach. Spotkanie odbędzie się w czwartek 13 grudnia o godz. 16.00 w auli Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska w Katowicach przy ul. Bankowej 9. O wykładzie: Każda wielka starożytna metropolia miała swoją wielką rzekę: Eufrat i Tygrys, Ganges, Nil, Tybr. Każda wielka cywilizacja starożytna żyła rzeką i z rzeki, a rytm życia rzek narzucał rytm życia ludzi. Rzeka karmiła, poiła, łączyła, a niekiedy dzieliła. Wzdłuż jej brzegów osiedlali się ludzie i rozrastały cywilizacje: Mezopotamia, Indie, Egipt, Rzym... Zwycięstwem wielkich starożytnych cywilizacji było ujarzmienie wód, podporządkowanie ich ludzkim celom: rozwojowi cywilizacyjnemu i ekspansji. Najbardziej widowiskowo ujarzmiła wodę cywilizacja starożytnego Rzymu: akwedukty, zwłaszcza te nadziemne. Do dzisiaj budzą podziw i chronione są pieczołowicie zapisami na listach światowego dziedzictwa UNESCO. Od tego czasu człowiek nauczył się korzystać z dobrodziejstw wielkich rzek, gruntownie je jednak zmieniając. Zdobycze nauki pozwoliły nie tylko na dostosowanie brzegów do celów żeglugi i transportu, a bystrego nurtu do produkcji energii elektrycznej, ale też pozwalały zmienić przebieg i kształt koryta. Woda ujarzmiona to narzędzie i ogromna, podporządkowana człowiekowi siła. Woda nieujarzmiona to żywioł i wielkie zagrożenie. Nieujarzmiona woda to często wielka powódź, która sieje strach i grozę wizją strat, zniszczeń a często śmierci. Górskie rzeki wylewają co roku, gdy schodzą śniegi i topniejącymi strumyczkami zasilają niewinne w innych porach roku potoki. Tak było z Wisłą. Już ponad 100 lat temu wiosenne wezbrania powodziowe przynosiły tak wielkie straty, że ujarzmienie wiślanych wód stało się palącą potrzebą. Kilkadziesiąt lat później na rzece powstał zbiornik retencyjny, znany jako Zbiornik Goczałkowicki, który od czterech z górą dziesięcioleci stanowi najważniejszą na Górnym Śląsku ochronę przeciwpowodziową, która zapewnia bezpieczeństwo przed wysoką wodą samemu Krakowowi... i dalej. Jak przed tysiącleciami, tak i dziś, rezerwuary słodkiej wody zapewniają bezpieczeństwo ludzkim społecznościom. Nasz Zbiornik, istniejący od czterdziestu lat jest także, a może nawet przede wszystkim, ogromnym rezerwuarem wody pitnej płynącej z kranów Górnoślązaków. I mimo, iż jest wytworem postępu technologicznego i osiągnięć inżynieryjnych, żyje własnym biologicznym życiem, pełen ryb i wodnego ptactwa. Dzięki zbiornikowi każdy mieszkaniec Śląska czuje się na tylko bezpieczny, ale także bogatszy. Bo woda, gdy mieliśmy ją pod kontrolą, czasem pozorną, była zawsze bogactwem. Bogactwem na miarę rozrastających się imperiów.

(opracowanie dr Agnieszka Babczyńska i CSCS)

O wykładowcy: mgr inż. Andrzej Siudy - kierownik Zbiornika Goczałkowice. Laureat I Nagrody w kategorii zdjęcie przyrodnicze oraz wyróżnienia za zdjęcie w kategorii "Z perspektywy" 1. Biennale Fotograficznego Uniwersytetu Śląskiego Śląsk w obiektywie.

Skróty

Copyright © 2001-2019
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wszelkie prawa zastrzeżone.