facebook twitter instagram issuu linkedin research gate youtube ustv

Wykład "Białe szaleństwo - wpływ turystyki masowej na dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe Karpat"

Centrum Studiów nad Człowiekiem i Środowiskiem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach zaprasza na wykład Białe szaleństwo - wpływ turystyki masowej na dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe Karpat organizowany w ramach XVI cyklu wykładów: "Wybrane problemy ekologii i ochrony środowiska". Wykład wygłosi Iwona Kukowka i Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot w Bystrej. Spotkanie odbędzie się w czwartek 29 listopada o godz. 16.00 w auli Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska w Katowicach przy ul. Bankowej 9. O wykładzie: Mało komu śnieg plus wolny czas nie kojarzą się wyłącznie z szusowaniem wśród zaśnieżonych świerków, ze szronem we włosach, lekkim mrozem szczypiącym twarz i z paczką przyjaciół na stoku. Wielu z nich skojarzenie to natychmiast przekuwa w czyn, co poznajemy po nieskończonych korkach na drogach prowadzących w kierunku gór, spiętrzeniach aut na poboczach i na parkingach pod wyciągami oraz nerwowych kolejkach przy bramkach przed orczykami i krzesełkami. Wkrótce barwny rozgardiasz przenosi się spod kas do dymiących smakowicie góralskich budek z grillowanymi kaloriami dla strudzonych narciarzy. Polskie Karpaty odżywają po jesiennych szarugach, gdy przez długie tygodnie kurorty i pensjonaty świeciły pustkami. Gospodarze oślich łączek i stromych nartostrad czekają na tę chwilę równie niecierpliwie jak narciarze. Jak tylko mogą, przygotowują trasy do sezonu: wyrównują, ubijają, poszerzają, usuwają większe kamienie, stawiają nowe hotele, wyciągi i wypożyczalnie sprzętu. Rozszerzają swą sportową ofertę tak dosłownie, jak to tylko możliwe, przesuwając granicę naturalnej, nietkniętej białym szaleństwem przyrody poza obszar atrakcyjny dla zimowych turystów. Gwar głosów, smugi spalin, warkot ratraków i armatek śnieżnych oraz wszystkie wycięte drzewa, to ta druga strona narciarskiego wypoczynku, dla której nie ma miejsca w reklamowych folderach. W nich znajdą się wyłącznie coraz dłuższe kilometry narciarskich szlaków, zapewnienie o luksusach w hotelach oraz ofercie kulturalnej regionu. Bez pomocy kredowego papieru głos zabierają ci, których trudno usłyszeć wśród krzyku turystycznych ofert. To ci, którzy martwią się o tatrzańską przyrodę, gdy zmodernizowana kolejka na Kasprowy wyciągnie na górę jeszcze większą liczbę chętnych do zjazdów. Wiedzą, że zapewne nie da się upilnować tych, których skusi nietknięty biały puch poza wytyczonym szlakiem, że niespotykany dotąd hałas poniesie się echem wśród szczytów, a zimowy, zasłużony letarg tatrzańskiej, beskidzkiej, bieszczadzkiej przyrody zostanie zakłócony. Ale narciarze nie przyjeżdżają przecież, aby ogałacać z drzew zbocza gór i zadeptywać drewniane kapliczki. Jak pogodzić białe szaleństwo z roziskrzoną bielą okiści na gałęziach drzew karpackiej puszczy? Czy to w ogóle możliwe?

(opracowanie dr Agnieszka Babczyńska i CSCS)

Skróty

Copyright © 2001-2019
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wszelkie prawa zastrzeżone.