facebook twitter instagram issuu linkedin research gate youtube ustv

PRZYRODA POŁUDNIOWEJ AFRYKI

Centrum Studiów nad Człowiekiem i Środowiskiem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach zaprasza na wykład Przyroda Południowej Afryki - przedwakacyjne reminiscencje z 6 lat badań naukowych połączony z projekcją filmu"Dzikie Safari 3D", organizowany w ramach XV cyklu wykładów: "Wybrane problemy ekologii i ochrony środowiska". Wykład wygłoszą dr Maria Augustyniak, dr Mirosław Nakonieczny, mgr Tomasz Sawczyn oraz dr Monika Tarnawska z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego, którzy przez 6 lat brali udział w badaniach w Republice Południowej Afryki pod kierunkiem prof. Pawła Miguli. Spotkanie odbędzie się w czwartek 31 maja o godz. 16.00 w kinie Orange IMAX w Katowicach przy ul. Gliwickiej 44. Centrum rozdysponowało już 150 bezpłatnych wejściówek wśród zapisanych na cały cykl wykładów studentów oraz uczniów szkół ponadpodstawowych. Istnieje jeszcze możliwość zakupu biletu na projekcję i wykład w kasach kina Orange IMAX. O wykładzie: "Park Narodowy Krugera o tej porze roku pokrywa się soczysta zielenią." Niezliczone roczniki telewidzów znają i rozpoznają głęboki głos Krystyny Czubówny, lektorki filmów przyrodniczych. Znają też doskonale krajobraz bezkresnych przestrzeni sawanny, urozmaicony baobabami, akacjami, czy drzewiastymi wilczomleczami. Obrazy i sceny z życia wielkich afrykańskich ssaków są dla nich - i dla nas - całkowicie przewidywalne. Każdy przedszkolak wie, jak polują lwy, dokąd wędrują nieprzeliczone stada antylop, jak słonice opiekują się swoimi śmiesznymi, nieporadnymi słoniątkami. Z lotu ptaka, z konarów drzew, sprzed paszczy geparda, z głębokich i zawiłych nor surykatek, z każdej niemal perspektywy, w pełnym słońcu, czy po zmroku, w porze deszczowej, suchej i pomiędzy, na każdym możliwym ujęciu - rozpoznajemy Afrykę. Tryb życia zebr, nosorożców, żyraf i hien znamy lepiej niż poczciwego rodzimego borsuka. Co zatem ciągnie nas jeszcze ku temu nieznanemu lądowi, który nieznanym pozostał już tylko w potocznym powiedzeniu? Co sprawia, że chcemy pozwolić widokom, dźwiękom, zapachom Afryki zatrzymać nasz oddech na szczycie głębokiego wdechu i znieruchomieć pod wrażeniem klimatu egzotyki? Czy to pragnienie uczestnictwa w znanym z telewizji przyrodniczym show? Czy może niepohamowana wola odczuwania własnymi zmysłami żywiołu egzotyki? Wielu z tych, którzy mieli tę szansę nie zamieni na żadne inne chwil spędzonych na czubku świata zwanym Przylądkiem Dobrej Nadziei, gdzie kotłują się pomieszane wody dwóch oceanów, i gdzie patrząc w dal, możemy tylko pomyśleć. tam jest Antarktyda. Choć ogłuszający, irytujący dźwięk cykad nie pozwalał zasnąć, choć palące słońce, susza i zabiegi agrotechniczne lokalnych mieszkańców uniemożliwiły zbiór materiału badawczego, choć naukowe obowiązki irytująco zabierały czas przeznaczony na napawanie się Afryką - relacje naukowców-podróżników zawsze przesycone będą ładunkiem emocji przewyższającym znacznie spokojną intonację znanej telewizyjnej lektorki. I zanim otoczy nas Dzika Afryka w wersji 3D usłyszymy zapewne z ust czwórki dzisiejszych wykładowców: "I jak byliśmy w parku Krugera, to po prostu przez półtorej godziny robiliśmy fotki tego geparda, nie można było odjechać.."
(opracowanie dr Agnieszka Babczyńska i CSCS)

Skróty

Copyright © 2001-2019
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wszelkie prawa zastrzeżone.