facebook twitter instagram issuu linkedin research gate youtube ustv

TRZĘSIENIA ZIEMI - NISZCZYCIELSKI PULS NASZEJ PLANETY

Centrum Studiów nad Człowiekiem i Środowiskiem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach zaprasza na wykład Trzęsienia Ziemi - niszczycielski puls naszej planety, organizowany w ramach XIII cyklu wykładów: Wybrane problemy ekologii i ochrony środowiska. Wykład wygłosi prof. dr hab. Jerzy Żaba z Wydziału Nauk o Ziemi UŚ. Spotkanie odbędzie się w czwartek 28 kwietnia o godz. 16.00 w auli Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŚ przy ul. Bankowej 9. o wykładzie Niewyobrażalna siła w mgnieniu oka zrównuje z ziemią miasta, zmienia bieg rzek. Gdy wyzwoli się pod dnem morskim wywołuje potężne fale, które w kilka minut niszczą tysiące kilometrów wybrzeża. Media regularnie donoszą o kolejnym trzęsieniu Ziemi, które zniszczyło ludzkie siedziby grzebiąc pod gruzami tysiące ludzi. W naszej części świata pojawiające się z rzadka niewielkie wstrząsy stanowią lokalną sensację dziennikarską, nie przynosząc, na szczęście, większych strat. U nas skala Richtera kończy się w okolicach 4° (szczególnie wtedy, gdy górotwór nie wytrzymuje naprężeń spowodowanych eksploatacją węgla), podczas gdy w rejonach aktywnych sejsmicznie sięga 9 i nie jest to jeszcze wartość najwyższa. Są to wartości dla nas niewyobrażalne i z niczym nieporównywalne, obserwując kołyszący się na półce wazonik przy kolejnych „stąpnięciach”. Bo czyż można ustać na podłodze małej łódki podczas sztormu? To nic, że trzęsienie ziemi trwa kilka, kilkanaście sekund, jeśli podłoga, na której stoimy zamienia się w pędzącą deskorolkę. Dzieci w Japonii czy w Los Angeles w ramach zajęć lekcyjnych przechodzą specjalne ćwiczenia jak zachować się, kiedy cały świat zaczyna wokół nas wirować. Za trzęsienia ziemi odpowiedzialne są procesy, które nieustannie toczą się w i pod skorupą naszej planety. Niewiele wiemy o tym, co dzieje się w okresach między wstrząsami, które są tylko skutkiem zmagania się podziemnych żywiołów. Nasze zmysły nie wyczuwają narastających naprężeń, które w każdej chwili mogą ulec katastrofalnemu rozładowaniu. A może wyczuwają je zwierzęta wykazujące pozornie bez powodu zwiększony niepokój? Sejsmologia zna bardziej naukowe metody przewidywania wystąpienia wstrząsów i lokalizacji ich epicentrów. Czy powinniśmy się zaznajomić z jej podstawowymi prawami? Bo przecież niedawno odkryty uskok na linii Hel – Suwałki niczego dobrego nie wróży. Na razie w naszej części świata czujemy się bezpieczni. Czy słusznie? Harmonogram wykładów w II semestrze roku akademickiego 2004/2005

Skróty

Copyright © 2001-2019
Uniwersytet Śląski w Katowicach
Wszelkie prawa zastrzeżone.